PORADY PODRÓŻNICZE TURCJA

Koszt mojej solo podróży po Turcji

plecak-cay-turcja-podroz

Wydawało mi się, że jest to temat mało interesujący, ale według Waszych odpowiedzi na moim instastories jest wręcz przeciwnie! Postanowiłam więc dokonać analizy kosztów mojego wyjazdu, czego nigdy nie robię. Teraz już wiem, że najlepiej jest spisywać wszystko na bieżąco, bo dojście do tego po czasie jest dramatem.

Nie jestem w stanie podać konkretnych cen za pamiątki czy jedzenie, ale jeśli śledziliście mnie na instagramie to na bieżąco podawałam Wam ceny na targu czy w sklepie. Nic straconego! Relacje z Turcji są zapisane 🙂

Zatem do sedna! Jaki jest koszt mojej solo podróży po Turcji?

Ile wydałam przez dwa tygodnie w Turcji? Łączny koszt

Łącznie wydałam około 3,300 zł podczas mojej podróży po Turcji, która trwała 15 dni i opiewała na niemal trzy tysiące kilometrów. Przy czym rzeczywisty koszt, który podaję to 3100 zł, gdyż raczej nie zdarzy się Wam zapłacić kary na lotnisku 🙂

Poniżej podliczyłam wszystkie moje wydatki:

koszty-turcja-podróż

Czy wydałam dużo w tej podróży?

I tak, i nie. Mój zakładany budżet na podstawie poprzednich podróży przewidywał 3000 zł. Nie zakładałam jednak przywozić tylu rzeczy do Polski (zrobiłam ogromne zakupy, chociażby sukienkę za 75 zł). Nie myślałam także, że będę korzystać z usług taksówek – co prawda ich koszt nie był wysoki, bo najwięcej za kurs zapłaciłam 40 lir, ale jednak. Korzystałam z nich cztery razy – dwa razy w Diyarbakir, gdzie nie czułam się komfortowo i dwa razy, kiedy wiedziałam, że zdrowotnie nie dam po prostu rady.

Nie ukrywam także, że zaskoczyły mnie też ceny hoteli – różnica przed, a w sezonie, jest spora. Dodatkowo podróżowałam sama – czasem koszt jest taki sam jak przy dwóch osobach, zawsze jest jednak wyższy niż przy podróży w parze. Starałam się wybierać najtańsze hotele, ale w dobrej lokalizacji. Czasem przedłużałam nocleg w konkretnym miejscu, nie szukałam niczego tańszego, bo po prostu chciałam zostać gdzieś na trochę dłużej, a nie każdego ranka pakować plecak.

Przedłużyłam też jedną dobę w hotelu, w którym docelowo nie zostałam. No, ale zapłacone, trudno.

PRO TRAVEL TIP

Dwie noce spędziłam w autokarze, co jest super opcją według mnie – nie płacisz za hotel i nie tracisz dnia na zwiedzanie. Ja przy jednej słabo przespanej nocy jeszcze jestem w stanie funkcjonować.

Na co wydałam najwięcej?

No cóż, oprócz wspomnianych hoteli, gdzie średnia cena na noc to 100 zł (w maju ok 30 zł), sporo wydałam także na jedzenie. Jednak już w drugiej połowie mojej podróży, czyli na Riwierze, gdzie ceny w knajpach są już zbliżone do cen, jakie spotkać można w Polsce.

Na wschodzie pod tym kątem jest zdecydowanie taniej, ale też, jest tam mniej turystycznie. Myślę, że spokojnie można powiedzieć, że obiad na wschodzie to ok 10-15 złotych, na riwierze raz tyle.

Bardzo tanio jest na targach – rzeczywiście tutaj ceny są bardzo przyjemne i nie zauważyłam, żeby ceny były dyktowane pod turystów, no może oprócz Gaziantep 🙂 Cen na targowisku na Riwierze nie sprawdzałam.

No i karta SIM – 15 GB za ponad 100 złotych… uważam, że to jest sporo. Udało mi się później dodać za darmo pakiet jeszcze 10 GB i dobrze, bo gdyby nie to, to musiałabym doładować kartę.

Na co wydałam najmniej?

Wbrew pozorom też na jedzenie! 🙂 Wielokrotnie byłam zapraszana gdzieś na obiad czy herbatę, zawsze chciałam zapłacić i nigdy mi nie pozwolono. Szybki doner to koszt ok 4-5 zł, herbata kosztuje jakieś śmieszne pieniądze. Nawet w zwykłym sklepie dostawałam wodę za darmo, Turcy są niesamowici!

Uważam, że stosunkowo mało wydałam na komunikację miejską i przejazdy autobusami. Raz, że wiele razy ktoś mnie zabierał na stopa albo jechałam autobusem za darmo – jak w Mardin, a dwa, że uważam, że komunikacja miejska w Turcji jest tania. Świetnej jakości autobusy z bezpłatnym serwisem jeżdżą właściwie po całej Turcji, więc dostanie się z punktu A do punktu B jest bardzo łatwe, ale… wszystkie dworce oddalone są jakieś 7 km od centrum miasta. Wszędzie.

Dlaczego ubezpieczenia nie wliczyłam w koszty?

Nie wliczyłam go w koszty, bo uważam, że to bardzo sprawa indywidualna. Ja miałam naprawdę niezłe ubezpieczenie, wysokie koszty leczenia, ochronę sprzętu (brałam laptopa i nowy telefon) oraz ochronę covid+kwarantanna, cena nie była niska, a to już po mojej agencyjnej zniżce… Takie były moje potrzeby, dla Ciebie mogą być najważniejsze koszty leczenia, ale już OC Cię może nie interesować, albo wręcz przeciwnie. Ubezpieczenie dopiera się do potrzeb klienta, dlatego też cena będzie różna.

Tak czy inaczej – koszty ubezpieczenia będą niewielkie w porównaniu do ewentualnych kosztów przy chorobie.

Nie wliczyłam także kosztów parkingu – ja musiałam zostawić samochód pod lotniskiem i na nie dojechać ok 70 km w jedną stronę.

Na czym można zaoszczędzić w podróży?

Odpowiedź jest prosta – na ty, na czym Ci najmniej zależy. Ja oszczędzam na spaniu, chociaż też nie do końca – zawsze spałam sama w pokoju, nie wybierałam hosteli, ale mimo wszystko szukałam najtańszej opcji.

Zdecydowanie na pamiątkach. Chociaż teraz cieszę się, że je wszystkie mam, to uważam, że trochę przesadziłam z ich ilością. Zresztą mój plecak po powrocie ważył niespełna 15 kilogramów, bo nawiozłam sobie garnków…

Myślę też, że spokojnie na jedzeniu – na wschodzie naprawdę wydacie niewiele, a większość hoteli ma w cenie śniadanie.

Ja zaoszczędziłam także na bagażu – kupiłam bilet lotniczy economy jedynie z bagażem podręcznym. Cena ok 500 zł do Turcji w dwie strony to jest naprawdę dobra cena, jeśli będziecie taką widzieć to nie zastanawiajcie się długo 🙂

Co myślę o moich kosztach?

Uważam, że koszt mojej solo podróży jest naprawdę niezły. To był mój pierwszy taki dłuższy wyjazd, na dodatek solo, więc czasem rezygnowałam z niższej ceny na rzecz komfortu czy bezpieczeństwa. I uważam, że to jest bardzo ok.

Myślę, że spokojnie można z tych kosztów ściąć jakieś 500 zł, ale równie dobrze można dodać 2000 zł – wszystko zależy, co jest dla nas priorytetem.

Nie zapominajcie o najważniejszych priorytecie – o wspomnieniach.

Pięknych podróży! ❤

Mogą Ci się także spodobać

brak komentarzy

    zostaw odpowiedź